Strona 1 z 1

Jak tu trafiłem

PostNapisane: 23 kwi 2015, 10:19
przez valdekw
Zaczęło się od tego, że mojemu ojcu zepsuło się radyjko DOROTA (zaśniedział styk przełączający przy kablu zasilającym). Wraz z moim synem Filipem (lat 10) postanowiliśmy to radyjko naprawić. Pojawił się pytania co to za opisy na skali radia. I tu zaczął się problem bo opisy na falach średnich są nieaktualne. Zaczęliśmy przeszukiwać Internet. Z ciężkim sercem obejrzałem "demontaż" Koszęcina - to najbliższy nadajnik średniofalowy. I tak trafiłem na RCN Konstantynów. Opowiedziałem synowi w skrócie historię nadajnika i jego legendarnej wysokości, oraz mocy i zasięgu. Łezka się w oku kręci. Żeby chociaż Solec zostawili w spokoju, bo czego ojciec będzie słuchał? DOROTA ma tylko długie i średnie. A tak na marginesie - na wsi sporo ludzi słucha PR I na falach długich.