Strona 1 z 1

Wycieczka do pozostałości RCN Konstantynów z Warszawy.

PostNapisane: 28 paź 2013, 00:28
przez Fiskusmati
Witam. Szukam chętnych do samochodu, aby pewnego pięknego dnia wybrać się na to opuszczone miejsce. Cena 15zł (cały koszt, w obie strony). Tylko pełny samochód (5 osób). Termin dowolny, preferuję raczej weekend.

Jak wygląda pozwolenie na wjazd? Trzeba coś takiego mieć?
Jeśli są zainteresowani proszę dzwonić 512-168-607 i pisać tutaj w celu ustalenia terminu.


Pozdrawiam, Mateusz.

Re: Wycieczka do pozostałości RCN Konstantynów z Warszawy.

PostNapisane: 28 paź 2013, 20:29
przez Bartosz
Heh, no żeby podejść do fundamentu trzeba mieś tylko porządne spodnie , buty i oczywiście spory zapał bo są pewne trudności związane z roślinnością na terenie ośrodka :lol:

Re: Wycieczka do pozostałości RCN Konstantynów z Warszawy.

PostNapisane: 28 paź 2013, 23:17
przez zarowka_1234
Fiskusmati napisał(a):Jak wygląda pozwolenie na wjazd? Trzeba coś takiego mieć?


Oficjalnie tam nie wejdziesz.
W budynku siedzi ochroniarz, brama jest zamknięta na klucz, ochroniarz pilnuje żeby nikt nie wchodził. A pozwolenia tak łatwo nie załatwisz ;)
A jak załatwisz to daj znać, wtedy to po trupach, a przyjadę :)

Re: Wycieczka do pozostałości RCN Konstantynów z Warszawy.

PostNapisane: 30 paź 2013, 20:29
przez raczek3
A sprawdzał ktoś kiedyś czy ten ochroniarz za jakąś lepszą flaszke oka na nas nie przymknie? :D

Re: Wycieczka do pozostałości RCN Konstantynów z Warszawy.

PostNapisane: 30 paź 2013, 21:05
przez giezet
Odradzam. Może to więcej zaszkodzić niż dać korzyści. Wszystkie wyprawy dokumentacyjne odbywały się za zgodą i pod nadzorem właściciela obiektu. Jeśli ktoś ma zamiar robić to na własną rękę, to niech to robi we własnym imieniu, nie mieszając w to nasz projekt.

Re: Wycieczka do pozostałości RCN Konstantynów z Warszawy.

PostNapisane: 30 paź 2013, 22:46
przez Łukasz-O
Przypominam, że obiekt jest chroniony przez licencjonowaną agencje ochrony, a nie jak się niektórym wydaje, przez zwykłego stróża/ciecia na etacie.
Ochroniarzy stać aby kupili sobie flaszkę, jej cena nie jest warta ryzyka, które mogliby ponieść. Posiadanie stałej pracy, równomiernych dochodów jest dla nich ważniejsze, tym bardziej, że w tamtych rejonach nie jest o nie łatwo.

Wyobraźcie sobie, że podczas naszej zeszłorocznej umówionej i legalnej wizyty w celach przeprowadzenia dokumentacji technicznej, ochroniarz przed wpuszczeniem (pomimo obecności administratora obiektu) dzwonił dodatkowo do przełożonych informując o tym fakcie.

Re: Wycieczka do pozostałości RCN Konstantynów z Warszawy.

PostNapisane: 17 gru 2013, 10:31
przez PIONIER
To jak z najbliższym zwiedzaniem? Ilu jest chętnych?

Re: Wycieczka do pozostałości RCN Konstantynów z Warszawy.

PostNapisane: 26 gru 2013, 15:46
przez Janosik
Witam,

Jestem chętny na zwiedzanie RCN Konstantynów.
Proszę o informację czy jest szansa aby zwiedzić obiekt ?

Re: Wycieczka do pozostałości RCN Konstantynów z Warszawy.

PostNapisane: 27 gru 2013, 08:30
przez soundsystem
Ludzie nie mieszajcie w tą wycieczkę naszego przedsięwzięcia.
To jhest teren prywatny w wy na ogólnym forum próbujecie się umówic.
Może jeszcze do ochrony i Orange zadzwońcie z informacją że jedziecie.